To był tydzień, którego mury naszej biblioteki długo nie zapomną! Agencja „Sherlocki z Biblioteki” oficjalnie zakończyła swoje pierwsze, niezwykle intensywne zgrupowanie. Pod hasłem „Operacja Ferie” (we współpracy z wydawnictwem Media Rodzina), grupa młodych rekrutów zmieniła się w elitarny oddział agentów specjalnych.
Sprawdźcie, jak wyglądała nasza droga do rozwiązania największych zagadek!
Dzień 1: Chrzest Bojowy i Kod Sigma-Book
Zaczęliśmy od podstaw: każdy agent musiał stworzyć własną legitymację. Poznaliśmy tajne hasło dostępu i przeszliśmy Ekstremalny Trening Zmysłów. Od analizy dźwiękowych śladów, przez rozpoznawanie dowodów smakiem i węchem, aż po pierwsze zajęcia w laboratorium kryminalistycznym, gdzie zdejmowaliśmy odciski palców.
























Dzień 2: Złoty Ząb i Sektor Wykopalisk
Drugi dzień upłynął pod znakiem precyzji. W naszym warsztacie powstały gliniane repliki tajemniczego „Złotego Zęba”. Przenieśliśmy się też w teren – a konkretnie do piasku kinetycznego, gdzie jako archeolodzy śledczy odkrywaliśmy ukryte artefakty, skrupulatnie wypełniając Karty Znalezisk.
































Dzień 3: Portrety Pamięciowe i Literacka Fikcja
Środek tygodnia to czas na pracę umysłową. Nasi agenci opanowali sztukę tworzenia portretów pamięciowych, przed którymi nie ukryje się żaden rzezimieszek. Powstały też pierwsze zarysy mrożących krew w żyłach kryminałów – rośnie nam nowe pokolenie autorów bestsellerów! Wisienką na torcie była prezentacja gotowych, lśniących replik Złotego Zęba.
























Dzień 4: Gra Pozorów i Niewidzialny Atrament
Czwartek nauczył nas, że nie wszystko jest takie, jakim się wydaje. Trenowaliśmy sztukę kamuflażu (kto by pomyślał, że detektyw może udawać krzak!), opanowaliśmy migowy system łączności oraz poznaliśmy recepturę na niewidzialny atrament z soku z cytryny. Tajne wiadomości są od teraz w pełni bezpieczne!





































Dzień 5: Finał z Mistrzowską Mocą
Zakończenie „Operacji Ferie” było spektakularne. Naszą bazę odwiedziła Mistrzyni Olimpijska – Ewa Mizdal-Usowska! Dowiedzieliśmy się, że prawdziwy detektyw musi mieć nie tylko „tęgą głowę”, ale i żelazną kondycję. Po profesjonalnym treningu siłowym, każdy uczestnik otrzymał zasłużony medal oraz dyplom ukończenia szkolenia z rąk Pani Dyrektor.




























Moment, który skradł nasze serca
Największą zagadką i niespodzianką całego tygodnia był gest naszych młodych agentów. Otrzymanie od Was dyplomu uznania dla nas, bibliotekarek, to najpiękniejsza nagroda za wspólną pracę.
Drogie Dzieci! To Wasza energia, uśmiech i niespożyta kreatywność sprawiły, że te ferie były wyjątkowe. Dziękujemy, że zechcieliście dołączyć do naszej agencji!
Dziękujemy również wydawnictwu Media Rodzina za inspirację serią „Operacja”, która towarzyszyła nam przez te wszystkie dni.
Do zobaczenia na kolejnych literackich szlakach – pamiętajcie, oczy dookoła głowy, detektywi nigdy nie śpią!



