Każdy z nas jest niepowtarzalny jak Okropny Maciuś
Kolejną książką, z której fragmentami mieliśmy się dzisiaj zapoznać jest pozycja pt. „Okropny Maciuś i Namolna Niania” autorstwa Małgorzaty Strykowskiej – Zaremby.
Wstępem do powyższego było przedstawienie przez p. Małgosię opisu Maciusia, który wygląda jak aniołek, ale jest naprawdę okropny… Spróbowaliśmy na podstawie opisu stworzyć portret chłopca.
Następnie wysłuchaliśmy kilku fragmentów o marzeniach, przyjaciołach i psotach Okropnego Maciusia, który na przykład namalował piracki statek na ścianie domu, powycinał dziury w zasłonach i bardzo psocił w szkole. ….. Tymczasem w domu Okropnego Maciusia pojawiła się Namolna Niania – trucicielka moli, która twierdzi, że nazbyt żywego chłopca trzeba utemperować. Wyjaśniliśmy sobie oczywiście, co znaczy to słowo. Jednak Maciuś na to nie pozwoli, bo miał na nianię swoje sposoby.
Następnie przeszliśmy do części artystycznej zajęć, bowiem zapragnęliśmy tak jak bohater naszej książki urządzić swój świat. Mieliśmy zastanowić się, kim chcemy zostać w przyszłości. Zostaliśmy kapitanami stworzonych przez siebie statków. Udaliśmy się w podróż na wyspę przyszłości, czyli do miejsca, w którym będziemy realizować swoje plany. Każdy z nas miał urządzić swoją wyspę wykorzystując dowolną technikę plastyczną. Następnie utworzyliśmy sieć powiązań między naszymi zawodami. Stwierdziliśmy, że nasze marzenia są różne, tak jak każdy z nas jest inny i każdy ma prawo do realizacji swoich planów. Każde, nawet najbardziej niezwykłe marzenie zasługuje na spełnienie, a nie na utemperowanie.
Na zakończenie zaśpiewaliśmy piracką piosenkę Okropnego Maciusia „Hula hej! Hula hej!”.








