Dzisiaj spotykamy się z książką „Sowa czy puszczyk? 52 pary, których już nie pomylisz”. Zawiera ona kolekcję par podobnych, ale niezupełnie. Naukowe fakty, zabawne informacje, niesamowite ciekawostki pomogą nam poznać i zapamiętać różnice między nazwami niektórych zwierząt, roślin, ciała itp. Wzbogacimy swoją wiedzę oraz wzbudzimy naszą dociekliwość.
Na początku zajęć, po powitance, wylosowaliśmy różne obrazki. Potem mieliśmy za zadanie połączyć się w pary. Wydawało nam się, że mamy identyczne obrazki. Okazało się, że jest to o wiele bardziej skomplikowane, bowiem nie było dwóch zajęcy, tylko królik i zając, nie było dwóch brzoskwiń, tylko nektarynka i brzoskwinia, nie było dwóch wielbłądów, tylko baktrian i dromader, zamiast dwóch autobusów, autokar i autobus.
Dowiedzieliśmy się, w czym tkwi „diabeł”, kiedy przeczytaliśmy fragmenty dotyczące wylosowanych obrazków. W naszych rozważaniach doszliśmy do wniosku, że takie same wyrazy mogą oznaczać co innego np. zamek – w ubraniu i budowla, różyczka – kwiat, choroba, ale też imię, blok – rysunkowy, mieszkalny, lodowy, piła – ryba, narzędzie, ale również czynność. Zauważyliśmy, że zmiana jednej litery w wyrazie zmienia jego znaczenie: Bóg, Bug, buk; morze, może; lud, lód, lut. Na co dzień nie zwracamy na to uwagi, jednak nasz język jest niezwykle interesujący i bogaty. Zainspirowaliśmy się do poszukiwań takich ciekawostek oraz do czytania dzisiaj prezentowanej książki. Jak się okazało znowu trzeba było tworzyć listę kolejkową chętnych do przeczytania tej pozycji z naszej biblioteczki. Podobnie było z książką „Była sobie dziewczynka”.
W dobrych humorach pożegnaliśmy się w tradycyjny sposób.




