W kwietniu Dyskusyjny Klub Książki działający przy MBP w Hrubieszowie zebrał się na kolejnym spotkaniu, aby podyskutować o prozie Stefana Dardy. Przedmiotem rozmowy były książki z cyklu „Czarny Wygon”. Zarówno „Słoneczna dolina” jak i „Starzyzna” zyskały aprobatę klubowiczek, niektóre z nich były wręcz oczarowane sposobem pisania i konstruowania wątków jakimi charakteryzuje się twórczość autora.
Sięgając po książki, dla większości zebranych osób, nie bez znaczenia był fakt, iż akcja dzieje się na lubelskim Roztoczu, ściśle obok Guciowa, Krasnobrodu i Zwierzyńca – miejscowości dobrze znanych, magicznych i urokliwych. Teraz, po lekturze „Słonecznej Doliny” nazwy te nabrały również innego wymiaru. Odwiedzając je, poza kontemplacją przyrody, nie będzie można oprzeć się poszukiwaniom śladów świata tak misternie i sugestywnie malowanego przez Stefana Dardę.
Witold Uchman – bohater powieści, odkrył dla siebie tę część Polski nie dla pięknych krajobrazów. Zmęczony życiem warszawski dziennikarz znalazł się na Roztoczu w poszukiwaniu materiałów do artykułu o zjawiskach paranormalnych. Początkowo informacje i ciąg zdarzeń następujący po spotkaniu z Rafałem Gielmudą nastrajają go bardzo sceptycznie. Witold nie dowierza im, jednak po serii niewytłumaczalnych faktów angażuje się osobiście w odkrycie prawdy. Spotyka postacie, które nie mają prawa istnieć w realnym świecie…
Ta niezwykła proza zaskakuje czytelnika na każdym kroku, niezauważenie przesuwa granice tego co normalne i wytłumaczalne. Odwołuje się do wyobraźni i pamięci czytelnika przypominając legendy oraz niesamowite opowieści snute przed laty przez nasze babcie. Siłą prozy Stefana Dardy są mroczne klimaty, które nie są oparte na uniwersalnych wzorcach literatury grozy rodem z amerykańskich powieści, lecz sięgają do rodzimych, typowych dla naszego kręgu kulturowego przekazów i opowieści. Fabuła powieści odwołuje się do przypowieści o winie i karze, odkrywa drugie dno pragnień ludzkich, uświadamia odpowiedzialność za czyny, pragnienia i marzenia. Jak często marzymy o tym by czas się zatrzymał? Czas Starzyzny zatrzymany przez autora naocznie uświadamia czytelnikom znaczenie życzenia: Aby Twoje marzenia się spełniły… Czytając o koszmarze Starzyzny doceniamy wartość i znaczenie przemijającego czasu.




